Przed Światowymi Dniami Młodzieży

Diecezja sosnowiecka to 162 wspólnoty parafialne rozsiane na terenie 25 gmin. Coraz bardziej widać mobilizację przed Światowymi Dniami Młodzieży. Aktywnie w przygotowania włączają się parafie, ale także samorządowcy. Te pierwsze chcą zrobić wszystko, by Tydzień w Diecezji był wielkim wydarzeniem duchowym, ci drudzy, by stał się doskonałą okazją do promocji regionu.

Młodzież, która do nas przyjedzie, reprezentować będzie praktycznie wszystkie zakątki globu. Dla nich, a także dla gospodarzy przygotowywane są materiały promocyjne i informacyjne. Od wielu tygodni działa też strona internetowa www.smds.pl.

Młodzież, która do nas przyjedzie, będzie chciała spędzić ten czas na modlitwie, ale też na różnego rodzaju aktywnościach. Będzie festiwal talentów z prezentacją na Placu Papieskim w Sosnowcu, zwiedzanie Oświęcimia czy mini – pielgrzymka piesza na Jasną Górę. Już wiadomo, że goście zza granicy pojadą do miejscowości Wrzosowa, by przejść kilkanaście kilometrów na Jasną Górę.

W Sosnowcu na Placu Papieskim z kolei międzynarodowe spotkanie będzie nosiło tytuł „Miłość silniejsza, niż śmierć”. Goście będą bowiem po zwiedzaniu Obozu Zagłady w Oświęcimiu. Będzie to czas świadectw przeplatanych muzyką i multimediami.

Najważniejsze terminy:

20 lipca 2016 (środa) – pielgrzymi z różnych zakątków świata będą przybywać do naszych parafii, wieczorem spotkanie zapoznawcze.

21 lipca – po śniadaniu w rodzinach, które będą gościć pielgrzymów i po porannej modlitwie w kościele będzie czas na program ustalony i przygotowane przez poszczególne dekanaty (zwiedzanie lokalnych atrakcji turystycznych, mecze, koncerty, rajdy…)

22 lipca – początek dnia taki sam, później wyjazd do Wrzosowej na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę z Mszą Świętą na wałach. Wieczorem goście powrócą do rodzin.

23 lipca – początek dnia jak poprzednio. Później wyjazd do Oświęcimia i zwiedzanie Obozu Zagłady. Po południu i wieczorem spotkanie centralne na Placu Papieskim w Sosnowcu z Mszą Świętą celebrowaną przez biskupa Grzegorza Kaszaka.

24 lipca – śniadanie u rodzin, Msza Święta ze wspólnotą parafialną, obiad i czas spędzony wspólnie z rodziną gospodarzy i zaproszonych przez nich gości.

25 lipca (poniedziałek) – po śniadaniu u rodzin i modlitwie goście zostaną pożegnani, by udać się na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

Pielgrzymi przygotowani są na każde warunki noclegowe, wystarczy zapewnić im trzy metry kwadratowe podłogi i dostęp do łazienki. Trzeba im tylko przygotować śniadanie. Dodatkowo, w niedzielę 24 lipca zapraszamy rodziny do spędzenia całego dnia z przybyszami. Tego dnia prosimy o poczęstowanie pielgrzymów obiadem. Niezależnie od tego skąd przyjadą pielgrzymi, najprawdopodobniej nie będą mówić po polsku. Jak z nimi rozmawiać? Najważniejszy jest język serca. Oprócz tego pomocą służą słowniki, translatory…

Polska gościnność jest już legendarna, a wywodzi się nie z dzisiejszych czasów, ale jeszcze z okresu Sarmacji, dworków szlacheckich i biesiadowania. Przyjmowanie pod dach każdego podróżnego stanowiło o zwykłej grzeczności, a gościnność była po prostu oznaką honoru. Trudno powiedzieć, co najbardziej decydowało o obfitości dobra, jakim obdzielano każdego przejezdnego gościa, ale zapewne największe znaczenie miał tu słynny szlachecki honor. Każdy gość musiał być tak ugoszczony, że na długo zapamiętywał wizytę w dworku.

Realia dzisiejszego życia zmieniły się znacznie. Niewielu już pracuje od 7 do 15, a w pogoni za pieniądzem i jakimkolwiek względnym dobrobytem każdy podejmuje się pracy ponad normę, często kosztem kontaktów z rodziną i znajomymi. Ponadto rozwój technik telewizyjnych, telefonii, nowoczesne kina domowe sprawiają, ze kontakty ograniczane są jeszcze bardziej. Pomimo tego zabiegania we współczesnym świecie wciąż jeszcze znajdujemy czas na wspólne świąteczne spotkania.

W polskiej rzeczywistości nikt nie zaproponuje spotkania w kawiarni, ani noclegu w hotelu, ale zaprosi do domu, postawi kolacje i jeszcze odda własne łóżko. Cudzoziemiec w naszym kraju czuje się jak w domu. Nikt się za nim nie ogląda na ulicy, a osiedlający się u nas Rosjanie, Holendrzy, Włosi, Anglicy, Szkoci, Duńczycy, Czesi czy Niemcy szybko uznają Polskę za drugą ojczyznę.

Do naszej diecezji przybędzie około 5 tysięcy osób praktycznie z całego świata. Wielu Polaków mieszkało w domach w krajach, gdzie odbywały się poprzednie Światowe Dni Młodzieży. Teraz nasza szansa, by się zrewanżować. Przyjmij świat u siebie!

kjk
(smds@smds.pl)160103Deklaracja1